Najnowsze zdjęcia
w galerii
Ostatnie
osiągnięcia

Forum

Muzyka w radiowęźle

Czwartek, 13 Listopad 2008, godzina 23:34
Moje bansujące dzieci. Łatwiej fejs tu fejs xD Bosh.



Policzymy siem w domqu.
Mo
Użytkownik
Piatek, 14 Listopad 2008, godzina 15:02
Shmi ->yes
+ Harvest i Benighted do Opetha

Anathema - leave no trace i release  koniecznie
Riverside - Second Life Syndrom (tyle ze trwa 15 minut xD ale refren <3), Out of Myself
Porcupine Tree,Power of Trinity, Siddharta
oo i Nightwisha cos
Zygi
Użytkownik
Piatek, 14 Listopad 2008, godzina 15:23
Ja nieśmiało dopiszę swoje: The Kooks - Shine on ; )
Aś;)
Użytkownik
Piatek, 14 Listopad 2008, godzina 16:06
Kochana Pani Mo, która władasz radiowenzłem
Wiem, że nie byłem dość gzeczny w tym roku i bardzo się tego wstydzę. Bardzo było mi przykro, gdy nieuczciwie i podstępnie rozwiązałem prawego trampka Jasiowi na W-Fje wczoraj. Droga Pani Mo nie mniej mi tego za zue. Zdażyłe mi się jednak zrobić kilka dobrych uczynków na przykład nakarmić wczoraj psa. Albo przed chwilą podlałem kaktusa. Bardzo proszę Panią, by puściła mi Pani mojom ukochana pioseneczke "Domowe przeczkole" bo bardzo jom lubie i kocham jom sluchac gdy pada snieg.

      Pawcio

PS Pszepraszam Panią, Pani Mo za błedy, bo mama nie ma czasu mi sprawdzać.


<EM>proste?</EM>
Dinek
Użytkownik
Sobota, 15 Listopad 2008, godzina 11:55
O! Siddharta fajna jest
Shmi
Użytkownik
Sobota, 15 Listopad 2008, godzina 15:27
ja bym chciala uslyszec Hey - [sic!]
Minia
Użytkownik
Sobota, 15 Listopad 2008, godzina 23:21
Przepraszam bardzo, ale co jest wspaniałego w słuchaniu muzyki na przerwach? Pauzy między lekcjami są krótkie, zwykle wystarczają na dojście do sali oraz, w niektórych przapadkach, rozmowę.
Mam wrażenie, iż większość z Was posiada odtwarzacze mp3, albo przynajmniej mini-przenośne radio, więc słuchajcie sobie sami.
Ten temat nie powinien się nazywać "Muzyka w radiowęźle", tylko "Kto słucha 'fajniejszej muzy'". To tyle.
Może się mylę... Jeśli tak, oświećcie mnie.
Przecież i tak nikt nie stoi pod tym śmiesznym głośnikiem i nie słucha tego... Beznadzieja. Primo: ta muzyka zagłusza muzykę, słyszaną w słuchawkach. Secundo: to wzmaga chaos; ludzie mówią głośniej i głośniej. No i w końcu - kpina! Czasami uda się Wam puścić coś genialnego, ale te cudowne dźwięki ginął w powszechnym łoskocie. Ludzie! Trochę szacunku dla muzyki nigdy nikomu nie zaszkodzi.
Pięknie pozdrawiam.
Lea
Użytkownik
Sobota, 15 Listopad 2008, godzina 23:26
Chociaż, z drugiej strony... Możliwe, iż sprawia Wam przyjemność łączenie rozmowy z słuchaniem swojej ulubionej piosenki. Słuchając na słuchawkach, nie macie możliwości, aby podzielić się owymi dźwiękami.
Ale proszę zwrócić uwagę na widoczny fakt: jedni nie lubią disco, inni hip-hopu; to może wzmagć agresję i budzić ukryty gniew. Po co to?
Mnie to osobiście niezbyt przeszkadza (zawsze można po prostu wyjść na przerwie ze szkoły), pragnę jedynie podtrzymać dyskusję, jak i zmusić Was do myślenia.
Lea
Użytkownik
Niedziela, 16 Listopad 2008, godzina 10:49
hm... ja tak w odpowiedzi, na to co napisała Lea, mogę tylko nieśmiało wyrazić swoje zdanie, że ja tam lubię czasami posłuchać muzyki lecącej z głośnika... czasami, bo nie zawsze, ale jak usłyszę jakiś kawałek, który znam i lubię, to od razu gęba mi się uśmiecha i świat zaczyna wydawać się "fajny"
varda
Użytkownik
Niedziela, 16 Listopad 2008, godzina 11:35
to moze cos wytlumacze
Lea -> klocilas sie kiedys na forum? To wyglada mniej wiecej tak, ze klocacy robia to "na oczach" innych -> w jakims temacie
jak pada rozkaz moda -> kloccie sie na privie -> koniec, juz nikomu sie nie chce

tu jest podobnie ;P z ta roznica ze nie przestajesz sluchac muzyki gdy nie leci w RW
jesli jest piosenka, ktora lubisz i leci w RW to wywoluje ona dwa razy wieksza radosc niz jakby jej sluchac z mp3 jak np. Anathema miedzy dwiema matmami mialem dobry humor przez to nawet na niemieckim

Muzyka -> Katatonia - omerta pls ;P

Lacrimas Profundere  - black, ave end, for bad times

Zygi
Użytkownik