Najnowsze zdjęcia
w galerii
Ostatnie
osiągnięcia

Forum

Świętopełek

Poniedziałek, 05 Styczeń 2009, godzina 18:27
Zakładam ten temat, ponieważ zniesmaczył mnie pewien artykuł w najnowszym (styczniowym) świętopełku. Ktoś polecał w nim blog, na którym można znaleźć pełno wulgarnych tekstów i nagie zdjęcia, wychwalając za "kontrowersyjność".
Może jestem jakiś dziwny, może staroświecki, ale czy tylko ja mam wrażenie, że takich treści nie powinno się zamieszczać w gazetce szkolnej? Czy jeśli podeślę wam, droga redakcjo, artykuł o stronie porno chwaląc za "niestereotypowe podejście do różnych spraw" to też to zamieścicie?
Myślę, że jak ktoś chce to może sobie takie rzeczy czytać we własnym zakresie, natomiast nie powinny ukazywać się w gazetce i koniec.
iluzjonista
Użytkownik
Poniedziałek, 05 Styczeń 2009, godzina 20:37
Mógłbyś skonkretyzować i podać dany tekst(np.skan), ew. czego się odnosił i jaki to kontrowersyjny blog reklamował?
Nie wszyscy czytają naszą gazetkę...
Dinek
Użytkownik
Poniedziałek, 05 Styczeń 2009, godzina 22:04
Artykuł zawierał tekst o tytule "Kobieta jako gatunek na wymarciu" zaczerpnięty z bloga o adresie www.kominek.blox.pl
Tobiaco
Użytkownik
Poniedziałek, 05 Styczeń 2009, godzina 22:33
Zważywszy na to, że liceum to miejsce, w którym sporą część stanowią dorośli już ludzie, uznałam, że ten artykuł Kominka jest bardzo ciekawy i godny zamieszczenia w gazetce. To oczywiste, że nie będziemy pisać tylko o tym, co wydarzyło się w naszej szkole, lub umieszczać 'koloryzowanych' wywiadów z nauczycielami. Swego czasu Świętopełek był skrzynką krytyki i kontrowersji, więc czemu by do tego nie wrócić?

Kominek jest skandalistą, ale ma swój światopogląd, który jest dość nietypowy i interesujący.
Napisz coś w tym stylu (czyli coś, co różni się od innych tekstów i mieści się w granicach dobrego smaku) a z chęcią zamieszczę to w gazetce.

Pozdrawiam,
Naczelna
Wiola
Użytkownik
Poniedziałek, 05 Styczeń 2009, godzina 23:35
Wiolu, Wiolu Śmieszności prawisz. Rozpocznijmy analizę od własciwej strony, później do sedna sprawy.

Jaką rolę powinna pełnić szkoła? Nie ma tutaj względu wiek doń uczęszczających czy ich poziom intelektualny. Chodzi o zasadę uniwersalną. Szkoła powinna uczyć, edukować. Nie, jak wielu sądzi, wychowywać (to zadanie najbliższej rodziny - szybki argument dla oponentów: dziecko/młodzież z rodziny protestanckiej w szkołe w "katolickiej" Polsce z religią na czele i w większości katolickimi nauczycielami może doznać wielu nieprzyjemności - wiem, co mówię i dotyczy to własnie II LO -  mało wychowawcze podejście, na tym poprzestanę).

Wiemy już, że mamy być w szkole edukowani, bo to jej podstawowe zadanie. Wierzę, że większość młodych ludzi ma co robić poza szkołą, więc rolą bezsprzecznie drugoplanową są: konkursy na piosenkę świąteczną, dyskoteki i inne tego rodzaju aktywności w stylu politykowania (a właściwie politykierstwa) a'la ostatnie wyboru do SU. Przepraszam, ale gdzie były wtedy osoby kierujące szkołą? Pewnie miały niezły ubaw, bo to przysłowiowy "śmiech na sali"

Teraz do sedna. Szkolna gazetka, którą od niepamiętnych (dla Ciebie, Wiolu) czasów przytrafia mi się czytywać (a swego czasu mocno w jej działaniu uczestniczyć) nie powinna być filarem wspierającym powyższych zachowań. Oczywiście nie oznacza to, że miałaby traktować li tylko o szkole, ale akurat pseudo-"rozwijanie horyzontów" poprzez lekturę i promocję dzieł internetowych skandalistów? Hm. Czyżbyście czerpali garściami z Faktu i Super-Expressu?

Pamiętam świetnie czas, kiedy gazetka rozchodziła się na pniu ze względu na zawartość merytoryczną a nie ładunek karykaturalnej kontrowersji bez ładu i smaku, którą najwyraźniej teraz się ratuje. Proponuję, aby na treść więcej uwagi skierował nauczyciel opiekujący się gazetką.

Ku wyjaśnieniu: nie mam oczywiście nic przeciw istnieniu czy czytaniu bloga wspomnianego jegomościa, chociaż swoje zdanie na ten temat posiadam. Kwestią sporu jest właściwość wspomnianej publikacji w szkolnym periodyku.

Na koniec mała wstawka, tak od serca, bez złośliwości: oryginalność nie musi być negatywną na kanwie skandalu i kontrowersji. Natomiast do bycia dojżałym (szczególnie emocjonalnie) nie wystarczy być inteligentnym czy też, jak kto woli, intelektualnie rozwiniętym.
konceptual
lewa ręka admina
Wtorek, 06 Styczeń 2009, godzina 07:36
Z pewnością nie zrobimy Faktu ze Świętopełka. Na pewno też nie zabraknie tekstów, które są pisane przez naszych uczniów i mają jakieś przesłanie. Jednak nie zagwarantuję Wam, że nie ujrzycie więcej w Świętopełku tekstów Kominka lub podobnych jemu autorów.

Jeśli jednak macie ciekawe propozycje czym można by Kominka zastąpić, to chętnie je przemyślę.
Wiola
Użytkownik
Wtorek, 06 Styczeń 2009, godzina 13:06
Chyba jednak masz rację.
http://kominek.blox.pl/2005/11/SEX-ANALNY.html
uważam, że teksty Kominka są bardzo misyjne i nie powinniśmy ignorować takich bardów. Osobiście uważam, że wskazany przeze mnie tekst powinien być omawiany na polskim w 1. klasie licełum. Szkoła powinna wspierać "niezwykłość" i "nieszablonowość", uczyć kreatywności...

Jest pełno rzeczy, jakimi można by "zastąpić kominka" (to sformułowanie sugeruje, że on już tam będzie miał stałą rubrykę - co najmniej dziwne). Proponuję zacząć od pisania WŁASNYCH artykułów, bo tak to może po prostu wziąć pierwsze-lepsze coś z wykopu?

Mam wrażenie, że świętopełek znalazł sobie sposób na zdobycie czytelników poprzez właśnie tanią sensację godną faktu, nie dbając o trzymanie pewnego poziomu. Trochę przykre, że oceniacie potrzeby społeczności szkolnej takimi kryteriami. Że nam potrzeba kontrowersji, bo inaczej to nie ruszymy. Ja tak sobie nieśmiało czekam na czasy, kiedy w świętopełku będzie coś godnego uwagi. Wiele osób nawet już nie zagląda do środka, tylko po prostu czyta ucho szpiega i już.
iluzjonista
Użytkownik
Wtorek, 06 Styczeń 2009, godzina 14:27
Idź się pomodlić do kościoła za dzisiejszą młodzież...

Ale masz problem...
marvin
Użytkownik
Wtorek, 06 Styczeń 2009, godzina 16:06
Fredro nie napisał XII Ksiegi Pana Tadeusza? Asnyk czy Przerwa Tetmajer nie pisali erotyków? Ocenianie Kominka po poradniku odnośnie seksu jest ograniczonym poglądem.

Chciałabym zauważyć, że artykuł zamieszczony w gazetce dotyczy kobiet. Nie jest (zbyt!) wulgarny i nie obraża konkretnej jednostki. Szczerze mówiąc, jako kobieta, zgadzam się z Kominkiem, bo rzeczywiście pojęcie kobiecości odchodzi do lamusa!

Z chcęcią sama napisałabym taki artykuł jednak nie uważam, że zrobiłabym to lepiej niż Kominek. Odnośnik do jego bloga musiał znaleźć się przy tym tekście, inaczej byłby to plagiat.

Nie mogę obiecać, że więcej Kominka nie będzie. Jeśli napisze coś godnego uwagi, to być może pojawi się ponownie. Chcieliśmy wprowadzić dział 'z Internetu', jednak jak dotąd tylko blog Kominka zainteresował naszych redaktorów.

I proszę, nie szukajcie dziury w całym.
Wiola
Użytkownik
Wtorek, 06 Styczeń 2009, godzina 17:06
to teraz mój nieśmiały głos.

problem tak naprawdę, to jest w Was. albo w Nas. w każdym razie w uczniach IILO. zdaje mi się, że w przeciwieństwie do kiedyś, są oni (uczniowie) totalnie zarozumiali i zupełnie "ponad". tylko gadać potrafią. i to na innych. skąd te wnioski?

cokolwiek zrobi SU, jest to dla Was żenujące, śmiesznie, debilne, głupie i bezużyteczne. jednak mała frekwencja w akcjach SU, czy też zero Waszej inicjatywy wynikającej z podania swoich pomysłow (tych "LEPSZYCH, NIEŻAŁOSNYCH i NIEŚMIESZNYCH, a bardzo ciekawych", które możecie dać Przewodniczącemu, którego wszyscy bardzo dobrze "znają" i który.... uwaga, ANGAŻUJE się chyba jak nikt inny w sprawy szkoły z tego co ostatnio zauważyłam, bo i w sport, i muzykę, i gazetkę, no i SU), ale za to wysokie wymagania, co do tego, że COŚ ma się dziać, pokazuje, że nie macie zamiaru zrobić nic, żeby udowodnić, że stać Was na więcej, zrobilibyście to lepiej, że Wasz udział poziom podwyższy. a jeśli to COŚ się zadzieje, to fajnie jest popatrzeć. Np. jak ktoś przyczepi tabletki na HP, "haha ale bk, się dzieje, łohoho, ale ten ciemny to debil nie? robi jakieś konkursy pomagające zgrać się klasie i realizować swoją kreatywność. palant."
to samo odnośnie gazetki: cokolwiek ukaże się w gazetce, cokolwiek zrobimy, by Was zachęcić do czytania (mówię tu na przykład o konkursach, w których w bardzo prosty sposób, bo za pomocą chwili zastanowienia się nad konkretnym zadaniem i wrzucenia kuponu do skrzynki, mieliście szansę wygrać bon do sklepiku czy też karnet na DKF na INTELIGENTNE, CIEKAWE, WYMAGAJĄCE MYŚLENIA, AMBITNE, a na pewno w żaden sposób nie żałosne filmy, które tak lubicie. kupony wrzucone były 3- słownie TRZY, na kilkadziesiąt sprzedanych egzemplarzy), czytacie prawie wyłącznie "Ucho szpiega", które jest... moment?... śmieszne, momentami żałośliwe i jedyne, czego od Was, Czytelników wymaga, to wyśmianie nauczyciela czy konkretnej sytuacji! nawet sobie nie wyobrażacie ile stworzenie takiej gazetki, w której tworzeniu Wy też moglibyście wziąć udział, wymaga od Nas, redaktorów, (na szczęście z reguły przyjemnej) pracy. a Wy to olewacie, tak samo jak olewacie SU. potraficie wyłącznie narzekać.

brawo. pokolenie "poPeeReLowe", że tak powiem, ambitne, młode, które może mieć WSZYSTKO, czego zapragnie na wyciągniecie ręki, ambitne, mogące decydować o swoim życiu za pomocą wyłącznie swojej pracy potrafi... tylko jak kiedyś KRYTYKOWAĆ, mówić jak mu źle, że ono zrobi lepiej... ale potem, bo teraz mu się nie chce... niech inni robią, przynajmniej jest na co ponarzekać.

p.s. kominka nie czytuję, bo mnie zwyczajnie nudzi, więc nie cieszyło mnie jego pojawienie się w gazetce, ale... przynajmniej wywołał dyskusję, w której po raz kolejny udowodniliście, że potraficie tylko mówić, że coś Wam się nie podoba.
p.s.2. nadal nie rozumiem, czemu w Nasze sprawy ciągle wtrącają się absolwenci. mam do Was wielki szacunek ludzie, zrobiliście dla tej szkoły wiele i za to się Was pamięta i za to wspominają Was nauczyciele. i zazdroszczę Wam, że byliście takimi aktywnymi rocznikami, które potrafiły się zgrać i którym się CHCIAŁO. ale sprawy 2LO, to już nie Wasz sprawy, więc nie krytykujcie nas, bo nie macie do tego ŻADNEGO prawa. to tak, jakbym ja krytykowała rząd Liśtensztajn. nie mam pojęcia nawet jak to się pisze, więc nie zamierzam tego robić, nawet jeśli TVN24 poda, że dzieje się tam beznadziejnie...
pozdrawiam ciepło.
Shorty
Użytkownik