WICEMISTRZOSTWO POLSKI DLA II LO, czyli Nasza Odyseja Umysłudata dodania: 2009-04-06
Marzec, dla niektórych uczniów klas pierwszych i drugich naszego liceum, upłynął w aurze odysejowej przygody. Choć zmagania tegorocznych Odyseuszy nieco różniły się od tych homeryckich to podróż w głąb naszej wyobraźni była i nadal jest równie atrakcyjna jak w greckim eposie, bo czynimy myśl widzialną i wyzwalamy to, co nierozpoznane.
W tym roku uczestnicy konkursu mogli wykazać się niebanalnymi sposobami rozwiązywania niebanalnych problemów na pięciu płaszczyznach: w stworzeniu 18-gramowych konstrukcji z balsy, które utrzymają określone ciężary; skonstruowaniu mechanicznego zwierzaka; zbudowaniu pojazdu; uchwyceniu genezy zabobonów oraz zrodzeniu pomysłu na trzynastą pracę Heraklesa. Jednak idea konkursu nie opiera się tylko na problemach długoterminowych. Dodatkowym utrudnieniem są problemy spontaniczne, których Odyseusze nie znają, a w których liczy się szybkie i niekonwencjonalne udzielanie odpowiedzi.
Już od września ruszyły więc przygotowania do udziału w konkursie. Poniedziałkowe popołudnia pod okiem pana Szopińskiego stały się dla nas odskocznią od codzienności oraz możliwością rozwijania kreatywnego myślenia. Zamiast odtwórczego spędzania wolnego czasu wybraliśmy aktywną zabawę, która poszerzyła nasze horyzonty i nauczyła pracy w drużynie. Dnia 18 marca trzy mocne teamy z Chojnic ruszyły więc do Poznania, by w regionalnych eliminacjach pochwalić się swoimi oryginalnymi projektami i pomysłowością. Trwające maksymalnie osiem minut przedstawienie teatralne oraz problemy spontaniczne w Poznaniu otworzyły furtkę do finału 5-osobowej drużynie z klasy I B, która realizowała problem ,,Prawie jak zwierzę”. To nie był więc kres naszych odysejowych zmagań.
Prawdziwe apogeum drużyna przeżyła w dniach 27-28 marca 2009 r. w Gdańsku na 18. ogólnopolskim Finale. Wśród 93 kilkuosobowych drużyn z całej Polski znaleźliśmy się również my. Zakwalifikowanie się do etapu ogólnopolskiego było wielkim sukcesem, ale – jak się okazało – nie jedynym. Po dwudniowej rywalizacji i okresie oczekiwań na wyniki przyszedł czas splendoru. Ceremonia zakończenia w Filharmonii Bałtyckiej była dla nas oszałamiająca. Występ bladego Chrisa z ,,Mam talent” dodatkowo sprawił, że atmosfera oczekiwania na werdykt była już tylko częścią formalną. Każdy z nas był już zwycięzcą. W powietrzu czuło się powiew przyjaźni, integracji i radości…Jednak decyzją surowego jury zostaliśmy nagrodzeni II miejscem oraz wyjazdem na EuroFestiwal na Słowację. Za niecały miesiąc będziemy więc reprezentować Polskę na turnieju odysejowym w Patince. Mamy nadzieję, że tak jak do tej pory, przegląd odbędzie się w atmosferze zabawy i twórczego współdziałania oraz stanie się szansą poznania nowych ludzi i kultur.
Odyseja to coś więcej niż konkurs, a w tym roku oprócz srebrnego pucharu i medali pozostały nam także bogate wspomnienia. Dzięki wzajemnemu mobilizowaniu się członków naszej drużyny oraz opiece niezawodnego trenera, pana Szopińskiego, który był z nami nieustannie przez całe pół roku, żadna chwila spędzona razem nie była zmarnowana. Wspólnie wypracowany sukces w Odysei utwierdził nas w przekonaniu, że młodzież z chojnickiego LO jest w stanie osiągnąć wszystko, jeśli tylko tego zapragnie. Zapraszamy więc do wzięcia udziału w Odysei już za rok, a tymczasem trzymajcie za nas kciuki!
Tegoroczny Odyseusz - Filina
Świętopeł(e)k
W tym roku uczestnicy konkursu mogli wykazać się niebanalnymi sposobami rozwiązywania niebanalnych problemów na pięciu płaszczyznach: w stworzeniu 18-gramowych konstrukcji z balsy, które utrzymają określone ciężary; skonstruowaniu mechanicznego zwierzaka; zbudowaniu pojazdu; uchwyceniu genezy zabobonów oraz zrodzeniu pomysłu na trzynastą pracę Heraklesa. Jednak idea konkursu nie opiera się tylko na problemach długoterminowych. Dodatkowym utrudnieniem są problemy spontaniczne, których Odyseusze nie znają, a w których liczy się szybkie i niekonwencjonalne udzielanie odpowiedzi.
Już od września ruszyły więc przygotowania do udziału w konkursie. Poniedziałkowe popołudnia pod okiem pana Szopińskiego stały się dla nas odskocznią od codzienności oraz możliwością rozwijania kreatywnego myślenia. Zamiast odtwórczego spędzania wolnego czasu wybraliśmy aktywną zabawę, która poszerzyła nasze horyzonty i nauczyła pracy w drużynie. Dnia 18 marca trzy mocne teamy z Chojnic ruszyły więc do Poznania, by w regionalnych eliminacjach pochwalić się swoimi oryginalnymi projektami i pomysłowością. Trwające maksymalnie osiem minut przedstawienie teatralne oraz problemy spontaniczne w Poznaniu otworzyły furtkę do finału 5-osobowej drużynie z klasy I B, która realizowała problem ,,Prawie jak zwierzę”. To nie był więc kres naszych odysejowych zmagań.
Prawdziwe apogeum drużyna przeżyła w dniach 27-28 marca 2009 r. w Gdańsku na 18. ogólnopolskim Finale. Wśród 93 kilkuosobowych drużyn z całej Polski znaleźliśmy się również my. Zakwalifikowanie się do etapu ogólnopolskiego było wielkim sukcesem, ale – jak się okazało – nie jedynym. Po dwudniowej rywalizacji i okresie oczekiwań na wyniki przyszedł czas splendoru. Ceremonia zakończenia w Filharmonii Bałtyckiej była dla nas oszałamiająca. Występ bladego Chrisa z ,,Mam talent” dodatkowo sprawił, że atmosfera oczekiwania na werdykt była już tylko częścią formalną. Każdy z nas był już zwycięzcą. W powietrzu czuło się powiew przyjaźni, integracji i radości…Jednak decyzją surowego jury zostaliśmy nagrodzeni II miejscem oraz wyjazdem na EuroFestiwal na Słowację. Za niecały miesiąc będziemy więc reprezentować Polskę na turnieju odysejowym w Patince. Mamy nadzieję, że tak jak do tej pory, przegląd odbędzie się w atmosferze zabawy i twórczego współdziałania oraz stanie się szansą poznania nowych ludzi i kultur.
Odyseja to coś więcej niż konkurs, a w tym roku oprócz srebrnego pucharu i medali pozostały nam także bogate wspomnienia. Dzięki wzajemnemu mobilizowaniu się członków naszej drużyny oraz opiece niezawodnego trenera, pana Szopińskiego, który był z nami nieustannie przez całe pół roku, żadna chwila spędzona razem nie była zmarnowana. Wspólnie wypracowany sukces w Odysei utwierdził nas w przekonaniu, że młodzież z chojnickiego LO jest w stanie osiągnąć wszystko, jeśli tylko tego zapragnie. Zapraszamy więc do wzięcia udziału w Odysei już za rok, a tymczasem trzymajcie za nas kciuki!
Tegoroczny Odyseusz - Filina
Świętopeł(e)k









