O ile mi wiadomo Bubliczki Cashubian Klezmer Band grają fascynujący COMBOS muzyki żydowskiej, cygańskiej, bałkańskiej i kaszubskiej, a wszystko w połączeniu z polską muzyką ludową. Ktoś był MEGA sprytny pisząc, że Bubliczki wykonują muzykę skandynawską.
POGRATULOWAĆ!!!
Połowinkidata dodania: 2009-11-29
Krótkie przywitanie przez zespół „Wraki", światła gasną, łyk wody na odwagę.... Trzeba przyznać, że Restauracja Pablo, która zajęła się cateringiem na pierwszym miejscu postawiła zadowolenie gości. Obsługa sprawnie roznosiła dania, jedzenie wszystkim smakowało.
Wystarczyła dosłownie chwila, aby większość uczestników znalazła się na parkiecie. Od samego początku atmosfera była wspaniała, na co dowodem może być to, że wszyscy wyśmienicie się bawili. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że tego wieczoru nie było ani jednej damy, z którą nasi panowie nie zatańczyliby, co bardzo dobrze świadczy o „dzisiejszej młodzieży". Wniosek z tego jeden - bale z muzyką „na żywo", cieszą się większym zainteresowaniem niż dyskoteki. Oczywiście, w trakcie imprezy, każdy czasmi potrzebował momentu wytchnienia. Można więc było usiąść przy stoliku, napić się czegoś zimnego lub herbaty czy kawy oraz zjeść ciepły posiłek.
Jednak to, na co wszyscy czekali z utęsknieniem, to konkurs na najciekawszą prezentację klas. Mierząc poziom hałasu, wytwarzanego przez oklaski, towarzyszące występom przyznano trzy miejsca:
trzecie miejsce - klasa 2e za zabawny skecz przedstawiający obecną sytuację polskiej służby zdrowia
drugie miejsce - klasa 2b za piosenkę o... żeglarzach oraz łódce Bolls
i w końcu pierwsze miejsce - klasa 2c za to, że udowodnili, iż każdy może tańczyć oraz za to co tygryski lubią najbardziej - czyli występ chippendales, co wywołało lawinę dziewczęcych pisków na sali.
Miłą niespodzianką był gościnny występ zespołu grającego muzykę skandynawską- Bubliczki Cashubian Klezmer Band oraz piosenka „La Bamba", zadedykowana p. Maciejewskiemu, w wykonaniu naszego kolegi, Artura z 2c (trzeba przyznać, że umie chłopak poderwać publiczność do tańca).
Impreza skończyła się kilka minut po północy. Jednak to, co na zawsze pozostanie mi w pamięci to szerokie i szczere uśmiechy na twarzach uczniów opuszczających salę. Wszyscy przez bardzo długi czas będziemy miło wspominać ten dzień . Tych, którzy jeszcze raz pragną poczuć atmosferę panującą na zabawie, a także tych, którzy byli nieobecni, zapraszam do obejrzenia zdjęć w galerii.
Foto: Ala i Julia
kto to taki sprytny, ze napisal o Bubliczkach \"muzyka skandynawska\"? ^^ Wiem, ze mozna sie nie znac, ale sa pewne granice ^^ ludowa by jeszcze przeszło, ale nie skandynawska :D









