Szkoło witaj!data dodania: 2006-09-16
Jak co roku o tej samej porze… nie nie! Nie tym razem. W tym roku pan Giertych przedłużył nam wakacje o jeden weekend i mogliśmy uczcić ich zakończenie we właściwy sposób:)
I tak to się porobiło że nie tradycyjnego pierwszego września a - tym razem – czwartego stawiliśmy się wszyscy na szkolnym dziedzińcu przy drugim LO. Niestety pogoda była raczej nijaka i Pan dyrektor przez troskę o nasze zdrowie raczył nas swoim jakże krótkim przemówieniem przez radiowęzeł. Początek roku szkolnego nie mógł odbyć się tez bez odsłuchania (odśpiewania) „Mazurka Dąbrowskiego”. Również przez radiowęzeł. I tak to przestraszone nową szkołą i klasą pierwszaki, neutralni drugoklasiści, kujony (czyt. Maturzyści) oraz Dręczyciele zaczęli nowy rok szkolny.
Życzymy wszystkim powodzenia i umiejętności wykorzystywania w życiu zdobytej w szkole wiedzy. A Nauczycielom duuuuuuuużo (więcej niż zwykle) cierpliwości i wyrozumiałości.
I tak to się porobiło że nie tradycyjnego pierwszego września a - tym razem – czwartego stawiliśmy się wszyscy na szkolnym dziedzińcu przy drugim LO. Niestety pogoda była raczej nijaka i Pan dyrektor przez troskę o nasze zdrowie raczył nas swoim jakże krótkim przemówieniem przez radiowęzeł. Początek roku szkolnego nie mógł odbyć się tez bez odsłuchania (odśpiewania) „Mazurka Dąbrowskiego”. Również przez radiowęzeł. I tak to przestraszone nową szkołą i klasą pierwszaki, neutralni drugoklasiści, kujony (czyt. Maturzyści) oraz Dręczyciele zaczęli nowy rok szkolny.
Życzymy wszystkim powodzenia i umiejętności wykorzystywania w życiu zdobytej w szkole wiedzy. A Nauczycielom duuuuuuuużo (więcej niż zwykle) cierpliwości i wyrozumiałości.









